marcint prowadzi tutaj blog rowerowy

Po chorobie

  • DST 47.00km
  • Czas 01:41
  • VAVG 27.92km/h
  • Sprzęt Felt RXC 1
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 8 czerwca 2010 | dodano: 08.06.2010

Tak jak rok temu, początek czerwca powitałem chorobą. Dzisiaj zadanie było następujące: 1. nie zmęczyć sie 2. nie wciągnąć nadmiernie dużo alergenów 3. nie przegrzać sie(bo gardlo ciagle boli) 4. zrelaksować umysł po maratonie projektów/kolosów/zaliczeń. Udało się szczególnie to ostatnie:) Co do jazdy to noga nawet nie jest jakaś bardzo słaba, tylko dziwnie w głowie się kreci. Alergia po początkowym ataku tydzien temu teraz przycichła.

Byle do poniedziałku a potem można kręcić:)

Wołomin->Miąse->Tłuszcz->Wólka Kozłowska->Wola Rasztowska->Wołomin Słoneczna->Wołomin


Kategoria Trening


komentarze
marcint
| 19:19 wtorek, 8 czerwca 2010 | linkuj Już kompletnie nie mogłem się skupić na tym co powinienem robić, wiec ruszyłem na relaksacyjną jazdę.
Isgenaroth
| 18:03 wtorek, 8 czerwca 2010 | linkuj A jednak się ruszyłeś :)
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa gowdu
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]