marcint prowadzi tutaj blog rowerowy

Zalew

  • DST 47.00km
  • Czas 01:32
  • VAVG 30.65km/h
  • HRavg 150( 75%)
  • Sprzęt Trek Madone 4.5
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 19 kwietnia 2011 | dodano: 19.04.2011

Wołomin->Radzymin->Białobrzegi->Załubice->Radzymin->Wołomin

Dwie przygody na trasie:
1. Na pasie do skrętu w lewo w Radzyminie koleś zdążył mnie wyprzedzić i zaraz potem dać po hamulcu żeby nie wpaść na skrzyżowanie. Oczywiście miał gdzieś, że hamulce w szosie raczej mam trochę gorsze niż jego samochodowe. Na moj niecenzuralny okrzyk i pukanie w szybę zareagował rzuceniem przez uchylone okno stwierdzenia, że rowerem to przy krawężniku trzeba;)

2. Kawałek za Radzyminem zatrzymała mnie Pani, która nie wiedziała co zrobić żeby "jechać szybciej". Na szczęście nie chciała zamienić się na nogi lub rowery tylko zmienić przełożenie.


Kategoria Trening


komentarze
marcint
| 06:51 czwartek, 21 kwietnia 2011 | linkuj Szkoda brudzić ręce;) Po za tym był nieźle zestresowany już samym faktem, że chciałem sobie porozmawiać.
verges
| 23:26 środa, 20 kwietnia 2011 | linkuj heh... :) widzę, że poznajesz ułomności szosy... jak brak gumy do hamowania ;P
Isgenaroth
| 19:24 środa, 20 kwietnia 2011 | linkuj A tego od krawężnika to walnałeś choć w jałopę ?
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa estba
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]